Yamaha DGX-630 czy P-85 dla córki
Wyświetlono archiwalną wersję tematu "Yamaha DGX-630 czy P-85 dla córki" z forum forum.muzyczny.pl/
Strona 1 z 1 • 1
Andrzej69
Sro 19 Lis, 2008
Witam!
Mam zamiar córce (8 lat - III klasa szkoły muzycznej) kupić jakiś klawisz. Obecnie mamy pianino akustyczne i na nim ćwiczy. Chciałbym jej kupić keyboard z 88kl ważonymi i dynamicznymi i padło na DGX-630. Ale po wizycie w sklepie córce spodobało się też P-85. Szczególnie brzmienie organowe, grała na nim Bacha i fajnie to brzmiało. Poza tym jest lżejsze w razie gdyby trzeba było gdzieś jakiś występ zrobić. Tylko P-85 styli nie ma i mniejsze możliwości. Chyba nie potrzebne drugie pianino w domu?
Czy na DGX można ustawić brzmienie organowe takie jak w P-85?
W ogóle to w sklepie z tym DGX to ciężko było coś wypróbować bo sprzedawcy nie pomagają a trzeba by wcześniej jakąś instrukcje przeczytać. Ma ktoś taką instrukcje po polsku może?
Proszę o poradę co kupić.
A może coś innego niż Yamahę?
pozdrawiam
Czy na DGX można ustawić brzmienie organowe takie jak w P-85?
O co Ci z tym chodzi, bo nie bardzo rozumiem, o ile ja wiem, to Yamaha P-85 nie ma brzmień organowych, ale mogę się mylić, wróżka nie jestem
Pamiętaj, ze Yamaha P-85 to Stage Piano!
Yamaha P-85 ma 2 barwy organów piszczałkowych
Andrzej69
Sro 19 Lis, 2008
@Peke
właśnie o te piszczalkowe mi chodzi,
czy cos takiego jest na dgx?
@vet13
cora uczy sie na pianinie, nawet ma juz pewne sukcesy w konkursach
pozdr
To gratuluje twojej córce. Now DGX'ach nie ma takiej kategorii są tylko zwykłe organe, jakieś Jazzowe, Bluesowe, Gospelowe itp.
Na pewno DGX ma brzmienia organ piszczałkowych... Lepsze lub gorsze, ale na pewno ma.
Skoro masz akustyczne pianino w domu, to moim zdaniem nie ma sensu kupować P-85, bo to będzie jego powielenie w postaci elektronicznej. DGX chyba będzie lepszym wyborem.
A można wiedzieć dlaczego postanowiłeś jej kupić keyboard? Może lepiej jakiś keyboard z prawdziwego zdarzenia, tzn. olać te 88 ważonych klawiszy (bo ma je w akustyku) i kupić np. PSR-1500 czy coś takiego.
Andrzej69
Czw 20 Lis, 2008
@Arnold
keyboard ma być jako dodatek, do zabawy, na jakiejś imprezie zagrać, wziąć ze sobą i zagrać gdzieś. A PSR to odpada, bo jak się coś wyuczy na 88 kl to jak zagra na 66 kl? Już to przerabiałem.
P.S. co myślicie jeszcze o Rolandzie FP-4? Czy to duża różnice w stosunku do P-85?
Klawisze, to klawisze, czy na 61 czy na 88 klawiszowym instrumencie, to są tak samo poukładane klawisze, czyli c obok d, obok d - e itd. więc ja nie widzę zabardzo różnicy w tym. Jak ktoś gra na klawiszach, to powinien zagrać na każdego typu klawiaturze, 61/76/88 klawiszowej. PSR-1500 będzie lepszy na imprezy i to o wiele, a pozatem PSR-1500 od DGX ma lepsze brzmienia i ma ich więcej, więcej rytmów, większa polifonia itp.
Tylko teraz pytanie czy bd wykorzystywac funkcje 1500-tki? Bo Andrzej69 pisal ze córka uczy sie w szkole muzycznej czyli chauturek raczej tam nie gra Bo jesli ma grac tylko takie typowo klasyczne utwory to niech te DGX 630 bd chyba lepsze...
Najlepiej bd jak okreslisz co konkretnie bd grala
Andrzej69
Czw 20 Lis, 2008
będzie grała to czego się nauczy w szkole muzycznej, juz raz miałem keyboarda 61 kl pożyczonego i zabrakło klawiszy jak chciała zagrać chopina czy coś tam jeszcze innego...
[ Dodano: Pią 21 Lis, 2008 ]
będzie grała to czego się nauczy w szkole muzycznej, juz raz miałem keyboarda 61 kl pożyczonego i zabrakło klawiszy jak chciała zagrać chopina czy coś tam jeszcze innego...
W takim razie to ja jednak chyba sklanial bym sie do tego P-85 bardziej... Bo tych funkcji keybordu nie wykorzysta i tak przy takim uzytkowaniu.
Andrzej69
Sob 22 Lis, 2008
Poczytałem trochę w necie na ten temat i chyba zrezygnuję z dgx na rzecz P-85 lub P-140 ale wpadły mi w oko jeszcze Roland FP-4 lub RD-300SX. Chciałbym, żeby takie pianino miało jak najwięcej akompaniamentu, brzmień, perkusji i dobrze współpracowało z komputerem.
Które z tych polecacie?
I jak z tym podłączeniem do kina domowego?
będzie grała to czego się nauczy w szkole muzycznej, juz raz miałem keyboarda 61 kl pożyczonego i zabrakło klawiszy jak chciała zagrać chopina czy coś tam jeszcze innego...
Ale od tego przecież ma prawdziwe pianino... No chyba, że chodzi tylko o mobilność. Żeby sprzęt mogła wszędzie zabrać i wszystko zagrać. No to faktycznie wychodzi na P-85.
Andrzej69
Nie 23 Lis, 2008
Eeeee... chyba wole FP-4, akompaniament...
Strona 1 z 1 • 1