PSR-400 vs. PSR-500
Wyświetlono archiwalną wersję tematu "PSR-400 vs. PSR-500" z forum forum.muzyczny.pl/
Strona 1 z 1 • 1
Witam.
Czy są jakieś istotne różnice między tymi dwoma keyboardami?
Właściwie czym one się różnią?
Czy ktoś byłby w stanie nagrać lub podpowiedzieć gdzie można znaleźć próbki brzmienia pianina na obu tych instrumentach?
Pozdrawiam.
Wiesz co? Napisz jaki jest twój budżet na kupno instrumentu, bo Yamaha PSR-400 i PSR-500, to są totalne starocie z roku 1991!!! Koledzy z forum Cię wyśmieją jak coś takiego kupisz lepiej coś nowszego, także używanego kupić.
Yamaha PSR-400 i 500 mają tylko 28 głosów polifonii, bardzo mało brzmień, które brzmią plastikowo, styli też tak mało, że głowa boli. Nie rób sobie jaj, że chcesz kupić, któryś z nich, to nie te święta
one stoją w granicach 450-600zł...więc pewnie taki pułap jest
Postaram się powtórzyć pytanie: czym różni się psr-400 od psr-500 ?
Nie zamierzam grać zawodowo, chcę móc sobie raz na kwartał włączyć keyboard i poplumkać, do tej pory plumkam na psr-18, więc taka psr-400 to i tak będzie spory progres
w zasadzie to niczym. psr-500 ma trochę więcej przycisków, brzmień i styli.
ale same brzmienia się nie różnią?
styli jest bodajże o 2 więcej, a brzmień chyba tyle samo, ponad to psr-500 ma funkcję DSP, której 400 nie posiada, a które moim zdaniem jest zupełni do niczego nikomu nie potrzebna...
a jaki keyboard miałby stosunkowo realistyczne brzmienie pianina i był dostępny za jak najniższą cenę? czy była jakaś granica, przełom, od któregoś modelu brzmienie stało się zauważalnie lepsze? chodzi mi oczywiście o keyboardy używane.
Naprawdę nikt poza mną nie zna tych modeli?
Więc tak: od PSR-400 zaczynałem swoją naukę. Był to gdzieś rok 1992... Nie uważam, że to staroć, chociaż może nie jestem do końca obiektywny. Po prostu mam duży szacun do tego sprzętu i chciałem go sobie nawet ostatnio kupić, bo miał kilka świetnych stylów i brzmień. Brzmieniowo nawet powiedziałbym, że ciekawszy od PSR-410, którego potem zakupiłem, ponieważ PSR-500 nawet używany był cholernie drogi jak dla mnie wtedy...
Otóż różnice głównie są takie jak mówisz, bynajmniej tyle zauważyłem na szybko w manualu. Z tego co pamiętam nie mają one zaimplementowanego standardu General MIDI, więc raczej w dzisiejszych czasach nie nadają się do niczego poza nauką.
Egzemplarz, na którym grałem sprawował się bezawaryjnie przez 8 lat w warunkach takich, że 3/4 doby był wręcz katowany Po 8 latach padły niektóre gumki, zostały wymienione i gra to nadal. Także uważam, że starsze sprzęty są wytrzymalsze niż nowe, gdzie się na wszystkim oszczędza. Zresztą w mojej 410-tce gumki poszły dopiero po 13 latach grania, zobaczymy jak będzie w S900...
Powinieneś Arnold dodać jeszcze że w PSR500 był dodatkowo jeszcze procesor DSP - ( Hool, Room ) przez co instrument brzmiał ciut lepiej przestrzennie.
Pozdro
o DPS akurat ja napisałem
Co do wymiany gumek, to żaden problem.
Bardziej zastanawia mnie klawiatura dynamiczna- na jakiej zasadzie w tych psr'ach ona funkcjonuje, jakiego typu są to przetworniki? nie padają one po latach?
No właśnie, o DSP wspomniane było wyżej, dlatego nie powtarzałem się, a jedynie potwierdziłem.
Co do wymiany gumek, to żaden problem.
A robiłeś to już kiedyś czy tylko tak mówisz. Ja to robiłem, więc wiem z czym to się je.
Tak jak pisałem- szukam czegoś do pogrania czasami w domu.
Jeśli nie psr-400 czy 500 to np. roland e 16. Czy taki roland to lepsze rozwiązanie od psr ?
Cześć. PSR-400 mam pięć lat.Kupiłem ją do nauki , od gościa który próbował grać. Dynamika świetna, Style i dżwięki miłe dla ucha. Dla kogoś kto chce zaznajomić się z klawiaturą sprzęcik idealny. Nie ma mowy o wymianie gumek, przy graniu domowym. Obecnie mam PSR-450 . 400-tka jest mi niepotrzebna. Możemy pogadać(bohdanowiczradek@wp.pl)
Ja generalnie radziłbym coś nowszego, ale jak się upierasz przy PSR-400/500 to też może być
Dziś niestety przydarzyło mi się zderzenie samochodem, więc pewnie nawet tych parę groszy które chciałem przeznaczyć na taką staruszkę psr400 czy psr500 nie będę mógł na keyboard wydać.
Keyboard chciałem kupić tylko żeby sobie czasem pograć w domu, na liście wydatków pod względem ich niezbędności keyboard był gdzieś na samym końcu, ale właśnie tych kilka stówek które w miesiącu normalnie rozchodzą się na inne pierdoły miało pójść na jakieś klawisze, dlatego nie oczekiwałem sugestii w stylu "kup coś nowszego", bo to tylko wymysł za który i tak żona była nieco zła, bo wolałaby wydać to na kino, teatr, kawiarnie czy inne przyjemności. I tyle. Pamiętam jak kupowałem sobie psr18 a człowiek który uczył mnie grać w tamtych czasach miał właśnie taką psr400 chyba, a może 500 -coś niewyobrażalnego wtedy dla dzieciaka z podstawówki, i mówił że zapłacił za nią bodajże 40 milionów, a teraz można mieć tą yamahę dziesięć razy taniej...
człowiek który uczył mnie grać w tamtych czasach miał właśnie taką psr400 chyba, a może 500 -coś niewyobrażalnego wtedy dla dzieciaka z podstawówki
No dokładnie to samo przechodziłem
A radziłem Ci coś nowszego z tego prostego względu, że to szybko wciąga i widzę po znajomych, czy z tego forum czy z reala, że kupują na początek tanie klawisze i szybko zaczyna im czegoś brakować No ale jeśli jesteś pewien, że u Ciebie tak nie będzie no to ok.
A co powiecie na PSR-4600. To jest ,,starocie,, z 1990 roku. Niejeden by się zdziwił jak by usłyszał co ten sprzęcik potrafi.Akurat mam to w domu z importu z Anglii, jestem zaskoczony. Wygląd bajecznie kolorowy, wielkie głośniki. Do tego oryginalny stojak, do którego przykręca się keyboard śrubami przez co wszystko trzyma się bardzo stabilnie.Oczywiście stojak pasuje tylko do tego keyboardu.Po prostu klasyka.Zrobię parę zdjęć i Wam to pokażę.
Radmor- pisałem do Ciebie maila, i jakoś pozostał bez odpowiedzi...
Doradźcie mi, czy lepiej dołożyć odrobinę i kupić psr-e313 nówkę, czy szukać psr-400/500/410/510.
I czy może warto polować na psr-600 ? czy do takiej psr-600 da się robić/wgrywać dowolne/nowoczesne style ?
tymoneek
Pon 22 Gru, 2008
psr-510 ma GENERAL MIDI jak byś był zainteresowany a ceni się w granicach 500 zł, dość funkcjonalny instrument, np w stylacch możesz dowolnie wyłączać każdy instrument w podkładzie, zmieniać jego parametry, siłe głosu ; REC: nagrywać możesz -5 ścieżek równocześnie +akompaniament; fajne podkłady,możesz dowolnie łączyć 2 dźwięki (barwy) w prawej ręce i 2 w lewej (w sumie 4 różne brzmienia naraz), czego nie mam nawet dzisiaj w nowym ROLANDZIE; myślę że dobry do takiego pogrania i trochę frajdy i zabawy sprawia
[ Dodano: Pon 22 Gru, 2008 ]
psr-510 ma GENERAL MIDI
Wiem, że ma. Ja napisałem, że PSR-400 i 500 wg mnie nie mają
Strona 1 z 1 • 1