Muzyka elektroniczna - co kupic
Wyświetlono archiwalną wersję tematu "Muzyka elektroniczna - co kupic" z forum forum.muzyczny.pl/
Strona 1 z 1 • 1
Poszukuje dobrego klawisza do 3 tys zl ,nowego do tworzenia muzy elektronicznej, glownie ambient, ale chcialbym go rowniez wykorzystywac do domowej rozrywki (imprezy), zero chalturzenia po weselach, studniowkach itp. (:.
Co mozecie mi polecic.
Waham sie pomiedzy
1. Rolandem Juno-g
2. Rolandem GW-8 (ale nie wiem czy on ma mozliwosc tworzeni amuzy od podstaw czy tylko ze stylami)
3. Korgiem TR61
Naczytalem sie mnostwo na temat ,i mam totalny metlik w glowie, decyzja jednak zapadla ze ma to byc prawdziwy synth a nie keyboard, chce sie pobawic muzyka, tworzyc cos swojego od zera, ale rowniez od czasu do czasu pograc JAZZ z pelnym bandem, KLASYKE na grand piano itp.
Pomozcie prosze w doborze klawisza.
Jeśli naprawdę zależy Ci na brzmieniu, to ja bym kupił jakąś dobrą używkę.
TR61 - poszukaj na allegro, zdarzają się półroczne lub roczne dosyć tanio.
Do 3000 zł można znaleźć wiele fajnych używek, natomiast trudno coś konkretnego doradzić... Synth jak to synth. Jeśli zależy Ci na naprawdę dobrym Grand Piano to Korg odpada od razu (chyba że jakiś z kartami rozszerzeniem - na tym się nie znam, więc może ktoś coś dopowie).
Jeśli o mnie chodzi to wybór jest tylko jeden - Yamaha CS6x. Choć technologicznie jest dosyć stara to niektórzy nadal na tym nagrywają albumy i akurat mnie żaden inny synth nie przekona do siebie i to jeszcze pewnie dosyć długo No chyba że Motif XS
Widze ze masz PSR-900, zastanawialem sie jeszcze zanim podjalem decyzje o tym czy keyboard czy synth nad PSR-S700, obejrzalem i wysluchalem mase materialu ,to naprawde fajnie gra. Tylko zeby mozna bylo na niej nagrywac muzyke step-by-step a nie z tymi wbudowanymi stylami to byloby super.
A moze jest taka mozliwosc zeby odlaczyc style i tworzyc tak jak na syntezatorze ?
Te style ktore sa w nia wbudowane fajne nie powiem, przydalyby sie do pogrania na domowych imprezach okolicznosciowych (:, ale czy naprawde nie da sie na tym tworzyc muzy tak jak na syntezatorze ?
Z tego co wiem te yamahy maja sekwencer
Tylko zeby mozna bylo na niej nagrywac muzyke step-by-step a nie z tymi wbudowanymi stylami to byloby super.
A kto powiedział, że nie można? Można!
No to czym rozni sie yamaha PSR-S700 od np. pelnego syntha tj Roland Juno-g czy Korg TR61 ?
O co one sa bogatsze (poza polifonia) od PSR-S700 ?
Zastanawiam sie teraz jaki jest sens kupowac syntha skoro keyboard jest bardziej uniwersalny i ma te same mozliwosci edycji co synth ?
Sorry ale nie mam zadnego doswiadczenia w tych urzadzeniach a chcialbym sie dowiedziec co stanowi o przewadze syntezatorow nad keyboardami ze stylami ?
Skoro na keyboardzie mozna tworzyc tak jak na syntezatorze to jakim cudem istnieje wogole rynek tych urzadzen skoro keyboard jest bardziej wszechstronny.
No to czym rozni sie yamaha PSR-S700 od np. pelnego syntha tj Roland Juno-g czy Korg TR61 ?
O co one sa bogatsze (poza polifonia) od PSR-S700 ?
Yamaha PSR-S700, to keyboard, czyli ma style, głośniki wbudwoane (choć nie wszystkie keyboardy mają) i parę innych funkcji, ale keyboardy gorzej brzmią od syntezatorów. Syntezatory mają lepsze brzmienia, nie mają styli, czeba je robić od podstaw i mają Arpeggiator.
jjgarcia
Sro 07 Sty, 2009
No to tak na szybko pisane, żebym zdążył przed automatycznym wylogowaniem się. Ale chodzi mi o to, że one mają takie brzmienia, jak Moog MiniMoog na przykład.
A stacja parcy, to przynajmniej dla mnie jest takim czymś, na czym można nagrać cały utwór od podstaw, a raczej na Clavia Nord Lead sie nie da, bo on ma same brzmienia analogowe.
lepiej kupić sobie syntezator VA, chociaż do 3 tys. zł, to chyba nie znajdziesz, ale mogę sie mylić, bo narazie do głowy mi tylko przychodzą Accessy i Clavie.
Roland SH-201, Yamaha AN1x, Alesis ION i wiele, wiele innych - znajdziesz na allegro.
to_mek, zamierzasz wspomagać się komputerem czy nie bardzo? Jak wiele chcesz tworzyć na kompie, a jak wiele na klawiszu? Niektóre syntezatory nie mają zestawów perkusyjnych, więc będziesz je musiał skądś dograć. VA (również te, które wymieniłem wyżej) tak jak już wyżej wspomniano nie mają nawet sekwencera, więc wszystko trzeba składać na kompie. Poza tym w TR chyba też są jakieś problemy z tym wbudowanym sekwencerem - on chyba nie zapamiętuje wszystkich efektów czy coś takiego... Ktoś by to musiał potwierdzić.
Może zapodaj jakiegoś linka np. do filmiku na youtube o jaki dokładnie rodzaj muzyki Ci chodzi...
Może zapodaj jakiegoś linka np. do filmiku na youtube o jaki dokładnie rodzaj muzyki Ci chodzi...
No właśnie, bo muzyka elektroniczna dzieli sie/przedstawia się nastepująco:
Ambient > darkbient | illbient | soundscape | Breakz > big beat | breakbeat | nu school breakz | Dance > clubdance | eurodance | Demoscena > 8bit music | tematy z gier | Downtempo > chillout | dub | lounge | nu-jazz | trip-hop | Drum'n'Bass > atmospheric | breakcore | darkstep | drillnbass | dubstep | jump-up | jungle | techstep | Eksperymentalna > IDM | lo-fi | El-Muzyka > new age | spacesynth/synthdance | szkoła berlińska | Electro > breakdance | electroclash | old school electro | House > 2step garage | acid house | brokenbeat | chicago house | deep house | electrohouse | filtered&disco house | funky house | garage | hard house | hip house | latino house | minimal house | progressive house | pumpin' house | techouse | tribal | vocal house | Industrial > darkwave | EBM | electrogoth | industrial rock | martial/neoclassical | noise | Mixy > eJay/Music Maker | mashup | remixy | Techno > acid techno | detroit techno | electrotecfunk | gabba | happy hardcore | hardtechno | intelligent techno | klubb techno | minimal | old school | rave | schranz | Trance > ambient&chill trance | euro-club trance | goa trance | hardstyle | melodic&dream trance | neotrance | progressive trance | psychedelic dark trance | psychedelic full-on.
Bede sie wspomagal komputerem, choc na poczatku chcialbym sprawdzic dokladnie wszystkie mozliwosci tych stacji roboczych (:.
Nie chcialbym sie tak naprawde ograniczac do jakiegos konkretnego stylu w muzyce elektronicznej, napisalem jedynie ze bede chcial tworzyc glownie Ambient, pograc JAZZ i klasyke, moze tez cos napisac.
Coraz bardziej sklaniam sie ku rolandowi, o Korgu czytalem wiele niepochlebnych opinii, na temat awaryjnosci i slabego piana.
Roland GW-8
Roland Juno-g
Roland Juno Stage
Tylko te trzy urzadzenia biore juz teraz pod uwage, wiem ze Juno Stage to taka bardziej rozbudowana wersja Juno G, powiedzcie mi czy warto doplacac ?
A co z Rolandem GW-8, to niby tez synth ale ze stylami, ma tez sekwencer ,czym on sie wobec tego rozni od pozostalych dwoch ?
Jakosc brzmien jest gorsza, mozliwosci edycyjne mniejsze ?
Tylko te trzy urzadzenia biore juz teraz pod uwage, wiem ze Juno Stage to taka bardziej rozbudowana wersja Juno G, powiedzcie mi czy warto doplacac ?
Niektórzy twierdzą, że to keyboard, niektórzy, ze to syntezator, ale to tak naprawdę jest syntezator/workstation, o bardzo dużych możliwościach (oczywiście nie o takich jak Roland V-Synth i Fantom'y). Moim zdaniem warto dopłacić, bo jak kupisz coś lepszego, to Ci na wiele lat wystarczy i szybko nie wymienisz.
Cos mi jeszcze nie daje spokoju ten Korg TR61, jego cena nie rozni sie wiele od Juno G, ma mniejsza i polowe polifonie, powiedzcie mi prosze, juz wykluczajac sama polifonie, ktory z tych instrumentow jest bardziej zaawansowany Juno-G czy TR61 ?
Przeciez cos musi robic te cene. TRka kosztuje prawie 3 tysie, a Juno-g niewiele ponad 3.
Moim zdaniem Roland Juno-G jest lepszy i można bardzo fajne dźwięki na nim ukręcić i nie tylko i ma wszystkie barwy bardzo dobre, a TR-ka nie wszystkie. TR-ka ma za to bardzo dobre brzmienia syntezatorów i padów, a to w muzyce elektronicznej, to chyba podstawa.
Zatem decyzja zapadla, Roland Juno -G ,dziekuje Wam za sugestie, podpowiedzi.
Z racji tego ze mam dosc szerokie zainteresowania muzyczne sadze ze Roland da sobe rade z tym najlepiej.
Generalnie to bede sie nim bawil ze sluchawkami w zestawie, lecz wiadomo, czasami trzeba sie ujawnic i zagrac cos znajomym ,rodzinie, jaki zestaw glosnikow byscie mi polecili, moze jakis maly przenosny piecyk z wbudowanym glosnikiem ?
Widzialem tez na youtube ze niektorzy graja na zestawach glosnikowych Logitecha (:, jak to sie sprawdza ?
Ja mam bardziej zaufanie do monitorów studyjnych, które się napewno lepiej sprawdzą. A do ilu złotych chciałbyś te głośniki??
Juno-G napnie moj budzet juz na maxa, wiec na reszte wiele nie zostanie, napewno od razu tego nie kupie, poki co pozostaja sluchawki, ale nie chcialbym wydac wiecej niz 500 zl, nie bede gral koncertow wiec sadze ze powinno wystarczyc (: do gry do kotleta w domu przy obiedzie (((:
To zastanów sie nad tym:
× Alesis M1 Active 320
× Edirol MA-7A
× ewentualnie Behringer MS40 + 589zł
jjgarcia
Sob 10 Sty, 2009
Zatem decyzja zapadla, Roland Juno -G
moim skromnym zdaniem dobry wybór (nie dawno sprzedałem i się troszkę łezka kręci) . coraz mniej mnie przekonuje Korg chociaż gram na nim praktycznie od początku(i miałem ich kilka) , może już mi sie po prostu znudziło to brzmienie.Ale tak na świeżo napisze właśnie wróciłem z próby i z racji, że jestem w tej chwili bez jednej klapy grałem partie piana na Korg Karma i mnie szlak trafiał jak to cholera nie brzmi , nie powiem pady, synthy i o dziwo wszelkie hamonndy Korg wymiata ale reszta jak dla mnie kupa, nio ale u mnie Karma ma inne zadania ....
moim skromnym zdaniem dobry wybór (nie dawno sprzedałem i się troszkę łezka kręci)
A tak z ciekawości spytam, jaki kupiłeś, albo masz zamiar kupic na miejesce Juno G?
i.maliszewski
Sob 10 Sty, 2009
vecik...... ogranicz...... slodycze..... prosze......
jjgarcia
Sob 10 Sty, 2009
Mnie też kręci Fnatom G, no ale.... CENA.
1500 brzmień preset robi wrażenie, można własne sample na nim nagrywać. Można podpiąć jakis inny instrument i nagrać sampla, a później z tego sampla sie da coś takiego zrobic, że można tym dźwiękiem zspamlowanym grać. Czyli można sobie brzmienia ze wszystkich syntezatorów świata wgrać Fantom G, to chyba najlepszy workstation jaki do tej pory został wyprodukowany, nawet pod niektórymi względami lepszy od Oasys'a (jak dla mnie).
jjgarcia
Sob 10 Sty, 2009
1500 brzmień preset robi wrażenie
nio wiesz ilość w tym przypadku nie jest najważniejszą sprawą
Tylko jednej rzeczy brakuje mi w Fantomie G - nie ma Ribbon Controler, a taki instrument powinien mieć, ale to drobnostka.
Yamaha PSR-S700
Czy da sie na tym utworzyc utwor od podstaw tj na syntezatorze tak aby nie korzystac z wbudowanych styli tylko odpalac utworzone wlasnorecznie podklady tworzac podklad kazdego instrumentu i potem zgrac to w jedna calosc ?
Zaswitala mi w glowie jeszcze jedna mysl aby kupic dwa takie urzadzenia, najpierw keyboard np. Yamahe PSR S700 (zeby i dzieciaki mialy troche zabawy) , mogly ze mna pograc, a potem synth do gry na dwa instrumenty i to juz bylby dedykowany instrument tylko dla mnie ewntualnie uzywalbym rowniez jako uzupelnienie PSRa
Co o tym sadzicie ?
Bardzo prosilbym o wypowiedz uzytkownikow PSR-a S700 w kwestii tworzenia muzy tj na synthezatorze i skladaniu tego potem w jedna calosc, czy to jest wogole mozliwe i czy duzo wiecej z tym klopotu niz na syntezatorze
Czy da sie na tym utworzyc utwor od podstaw tj na syntezatorze tak aby nie korzystac z wbudowanych styli tylko odpalac utworzone wlasnorecznie podklady tworzac podklad kazdego instrumentu i potem zgrac to w jedna calosc ?
To sie nazywa sequencer. Oczywuście, że się da, inaczej cena by była o wiele niższa i nie byłby to keyboard klasy średniej, tylko edukacyjny
No to super (:, naczytalem sie bardzo wielu pochlebnych opinii na temat tego instrumentu, wysluchalem na youtube juz wszystko na temat, sadze ze na poczatek mojej przygody z tymi urzadzeniami w zupelnosci wystarczy, jak mnie wciagnie dokupie Rolanda Juno-G i zaczne prawdziwa zabawe.
Dzieki.
[ Dodano: Pon 12 Sty, 2009 ]
Osobiście sam zdecydowałem się na Juno G... gdy go usłyszałem już nigdy więcej nie spojrzałem w kierunku Juno D I bardzo podoba mi się ten duży wyslwietlacz, mam nadzieję, że szybko nie padnie...
Teraz zostaje czekać do 18 lutego
Teraz zostaje czekać do 18 lutego
A czemu? Tak długo będzie szedł?
vet, nie po prostu 18 lutego będę w posiadaniu reszty środków (urodziny ) No dobra, powiedzmy, że gdzieś tak tydzień po będe już miał ten instrument
Mam nadzieję, że Roland nie podwyższy cen na Juno G, obecnie nówki chodzą najmniej po 615 GBP, więc cena jest spoko póki co
Juno D, SH-201 skonczyły z 320 do 380
Juno D, SH-201 skonczyły z 320 do 380
Wszystko przez ten kryzys. Ale dobrze, że Juno G kupujesz, bo na SH-201 nie wiele bys zdziałał, a Juno D, to jest taka trochę "zabawka" dla muzyka.
Tak samo skoczył X50, z 354 na 450-500...
W sumie na początku 'napalałem' się dosyć na tego Juno D... ale gdy miałem okazję go sprawdzić na żywo to czar(?) prysnął. Syntetyczne patche jeszcze jako takie, ale w sumie lepiej byłoby dla dobra tego instrumentu aby innych symulacji tam nie było, w szczególności gitar. Knoby sprawiałay wrażenie niestabilnych a wciskanie przycisków sprawiało wrażenie, że zaraz ten 'parapet' pęknie na pół , klawisze miały tendencje do zahaczania się (?). W dodatku malutki wyślwitlacz nie ułatwiał sprawy.
A gdy z ciekawości sprawdziłem Juno G który był pod Juno D od razu się zakochałem
SH-201 jest dosyć intrdujący lecz nie spędziłem zbyt wiele czasu aby dojść co do czego. Przester jest fajny
X50 ma swój charakterystyczny sound, mimo wszystko jakiś taki ciemniejszy i słabszy niż Juno G, nie przypadł mi do gustu i jego wykonanie mnie odtrąciło, ta lekkość wykonania mnie nie przekonała... chyba jednak wolę mieć 'czołg' a nie zgrabny klawisz
poczekaj chwile z kupnem...jak nikt nie będzie kupować to i tak potanieją...na przykład na lodówki są marże nawet do 140%...więc ogłupianie ludzie 70% zniżką wcale nie jest niczym dziwnym...z instrumentami jest podobnie...wczoraj widziałem w Lublinie PSR S700 za 3740zł...ze świeczką teraz możesz szukać takiej ceny za nowy instrument
PSR-S550
A co myslicie o tym instrumencie, czy naprawde warto przeplacac o prawie 1,5 tys za S700 tylko dla 96 polifonii i MEGAVOICES ?
Czy one czyms jeszcze sie roznia ?
Ze specyfikacji wynika ze i S700 i S550 maja 16 trackowy sekwencer a wiec mozliwosci edycyjne identyczne, mozna komponowac wlasne style, przerabiac istniejace, barwy sa chyba identycznej jakosci.
Zastanaiwam sie po prostu czy MegaVOices dostepne w S700 i 96 polifonia sa warte tych dodatkowych pieniedzy, a moze to cos jeszcze czego nie uchwycilem co ma wplyw na tak duza roznice w cenie pomiedzy tymi klawiszami ?
Poza tym czy na 64 polifonia nie wystarcza ?
Jakie utwory trzeba tworzyc aby sie w niej nie wyrobic ?
jjgarcia
Wto 13 Sty, 2009
tylko dla 96 polifonii i MEGAVOICES ?
Moim zdaniem warto, ale ekspertem od keyboardów nie jestem
A co myslicie o tym instrumencie, czy naprawde warto przeplacac o prawie 1,5 tys za S700 tylko dla 96 polifonii i MEGAVOICES ?
Warto, jak napisał jjgarcia. 32 głosy niekiedy nie starczaja, a S500 i S550, to jest bardziej instrument dla dzieci, które sie uczą grać, a na jakieś impezki, to lepiej mieć coś lepszego, a nie zabawke.
S500 to moze i ma 32 glosowa polifonie ale nie S550, S550-ka ma 64 glosowa polifonie a to znaczna roznica chyba (:, poza tym pare innych rzeczy.
S500 to moze i ma 32 glosowa polifonie ale nie S550, S550-ka ma 64 glosowa polifonie a to znaczna roznica chyba (:, poza tym pare innych rzeczy.
No tak, ale i tak S550 to jest nic. Nie daj sie zwieść wypowiedziami użytkowników tego instrumentu, bo są to najczęściej tacy użytkownicy, którzy wcześciej mieli jakiś edukacujny instrument, więc S500, S550 jest dla nich 7 niebem. Oni nie słyszeli takich instrumentów jak PSR-2000, 2100, 1500, 3000, S700, S900, Tyros, Tyros 2, Tyros 3.
Nie, no ja wiem ze te MEGAVOICES ktorych S550 nie ma stanowi pewnie spora roznice w stylach w ktorych one wystepuja ale czy same brzmienia sa gorszej jakosci ?
Sekwencer w S550 ma mniejsze mozliwosci ?
Moze cos jeszcze o czym nie wiem, czy naprawde ta polifonia 96 glosowa w S700 jest do wykorzystania przez amatora ?
Jade jutro do RIFF Megastore i kupuje jakis klawisz, chce do tej pory poznac wszystkie z ai przeciw abym gdy kupie te S700 mial pelna swiadomosc ze nie przeplacam za zbedne bajery ktorych nigdy nie bede wykorzystywal bo roznica w cenie jest naprawde spora.
Ja Ci powiem, że lepiej kupić S700. Ja Ci powiem na swojej przygodzie. Ja wcześniej miałem PSR-1100 i pojawiła sie okzają, żebym kupił PSR-2100, a PSR-2100 się różni od PSR-1100 tym, że PSR-2100 ma o 16 styli więcej, o 51 brzmień więcej, equalizer, pokrętło modulation, harmonizer wokalny, który będe za kilka dni dopiero używał, więcej efektów REVERB, CHORUS i DSP, brzmienia ORGAN FLUTES (10 brzmień). Także w zasadzie sie niczym nie różni szczególnym, a jednak warto było wymienić. Także kup lepiej S700, a nie będziesz załował. Jak bedziesz w sklepie, to zapytaj sie jeszcze sprzedawcę, o to co chcesz wiedzieć i pograj na S550 i na S700 i zobaczysz, że odrazu w S700 sie zakochasz
Moze masz i racje, kupuje w koncu klawisz na pare lat do duetu z Rolandem Juno-g wiec nie moze z abardzo od niego odstawac (((:
Wpadle na Youtube na pare fajnych kawalkow odegranych na S700 ktore definitywnie przekonaly mnie do niego, jesli taki magik pogrywa na S700 to chyba nie moze byc zly instrument
http://www.youtube.com/watch?v=zAkYBML51EEhttp://www.youtube.com/watch?v=XRiTuH7nFvkPrzysiadlem jak uslyszalem, moze dlatego ze nie jestem jeszcze nawet cienkim klawiszowce lecz baaaardzo cienkim ale urzeklo mnie to jak ten gosc na niej gra, powalilo mnie na kolana.
Tak by the way ile lat trzeba cwiczyc zeby tak zagrac tego SANTANę jak on ? (:
Ten "pajączek" ktorego zrobil w srodku tego utworu Santany to juz chyba wirtuozeria na najwyzszym poziomie co ?
Yamaha tego goscia powinna zatrudnic na etat do tworzenia DEM.
Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, dlaczego gosc o takim warsztacie nie gra na najlepszych synthach tylko na keayboardzie.
Yamaha tego goscia powinna zatrudnic na etat do tworzenia DEM.
Ten gościu OD DAWNA pracuje dla Yamahy M.in. robił prezentacje Tyrosa 3. Tyrosa 2 także.
Jeszcze co do S550... Nie ma pokrętła modulacji, nie wiem czy ma EQ, prędkość czytania z pendrive'a jest poprawiona w stosunku do S500, ale nie wykluczone, że S700 lepiej go czyta. I wiele wiele innych, których w tej chwili nie pamiętam.
S900 od S700 różni się o prawie 2000 zł (nie wiem dokładnie ile teraz, bo to się co chwilę zmienia razem z euro...) i też niektórzy uważają, że nie warto dopłacać za S. Articulation...
Nie kupilbym S900 tylko Tyrosa roznica w cenie juz przy takiej kwocie jest niewielka a w jakosci ponoc przepasc.
Roznica miedzy 900 a 700 w cenie to chyba cos k 3 tysiecy wiec sporo.
700 jako instrument dla poczatkujacego grajka raczej wystarczy, fajnie ze mozna na niej tworzyc muze od podstaw instrument po instrumencie, dobrze rowniez ze mozna sobie pograc z gotowymi stylami w ktorych mozna jak widze przebierac do woli.
Jade jutro i biore, zeszli mi z 4300 na 4090 mam nadzieje utargowac jeszcze statyw i moze urwac te 90 dych, zobaczymy.
Dzieki jeszcze raz za rady.
...Możesz tez własne style robić...
vet13, mam do Ciebie wielką prośbę... Chodzi o pliki MIDI. Śpiewam sobie ze starszym bratem w domku a nie mam za dużo piosenek karaoke, a te które mam są już stare. Wiem że masz je więc byłoby mi bardzo miło jabys przysłał mi na e-maila:
matgab1992@interia.pl
Z góry dziękuję:)
Dobrze wyśle, pośpiewasz sobie również po RUSKU, WŁOSKU i paru innych językach, ale to tylko kilka piosenek. Ja mam bardzo dużo znanych piosenek i nowych, nawet z 2008 roku, m.in. This is the life, 4 minutes, Soft, Niekochanie, itp.
O jaa... Z nieba mi spadłeś:) Pozdrowienia dla Ciebie!
Nie kupilbym S900 tylko Tyrosa roznica w cenie juz przy takiej kwocie jest niewielka a w jakosci ponoc przepasc.
Mówisz o Tyrosie 2? Bo jego już nie produkują... Jak produkowali to był 2x droższy od S900...
Nie wiem jak ja dzis wysiedze w pracy do 16:00 ):
Juz sie nie moge doczekac (:
Kupilem, PSR-S700 (:, zeszli mi z ceny z ponad 4300 na 4000
Pierwsza rzecz jaka mnie uderzyla w drodze ze sklepu do samochodu to waga tego instrumentu, pudelko nieporeczne jak diabli w dodatku wazy prawie 20 kg (((: ale warto bylo. Gdy uslyszalem na zywo to sie po prostu zakochalem.
Nie przebrnalem jeszcze przez wszystkie menusy, przejrzalem pobieznie style, w opcje sie nie zdazylem zaglebic bo musialem rano wstac do pracy ale dzis jej nie odpuszcze, zabralem ze soba do pracy instrukcje (((:
Nie gralem ponad 20 lat, wczesniej gralem przez kilka lat 7 dni w tygodniu, i ta nauka jednak nie poszla w las, szybko zaprzyjaznilem sie z nia (:, bardzo przyjemna klawiatura, jedno co mnie wnerwia to przyciski, szczegolnie te po prawej stronie instrumentu , pare z nich po wcisnieciu nie wyskakuje do konca i trzeba je wcisnac jeszcze raz zeby wyskoczyly, mimo ze mozna spokojnie przelaczyc sie na inna opcje to jednak nie robi najlepszego wrazenia, przyciski mogliby dopracowac bo wygladaja tandetnie i nijak nie pasuja do tej wspanialej klawiatury.
Chcialem kupic czarna bo S550 widzialem w tym wlasnie kolorze, powiedzieli mi w sklepie ze S700 nie ma w czarnym, trudno, trzeba bedzie przywyknac.
Kupilem narazie gola, bez pokrowca, statywu itp., mozecie mi polecic jakis dobry futeral w ktorym mozna by ja bezpiecznie i wygodnie (z uchwytem) przenosic ?
Tak by the way, jesli ktokolwiek z Was chcialby kupic cos w RIFF Megastore w w-wie na Bokserskiej - ODRADZAM, niby najwiekszy sklep tej sieci, spodziewalem sie stanowisk testowych na ktorych mozna byloby pobrzdakac, kompetentnego sprzedawcy ktory cos doradzi podpowie, pokaze mozliwosci instrumentu, tymczasem podjezdzam do nich pare minut po 16 (otwarte normalnie do 20:00) wchodze do sklepu wjezdzam na pietro "klawiszowe" i odbijam sie od drzwi (swiatla wygaszone i zamkniete), az mnie scielo, schodze nizej sprzedawcow ani widu ani slychu, ide dalej patrze jacys goscie rozladowuja sprzet z tira, jeden z nich poszedl ze mna na pietro gdzie byly klawisze (de facto sprzedawca z sekcji bebnów ...) ,najpierw nie mogl ustalic czy maja taki klawisz, potem nie byl w stanie zaprezentowac jego mozliwosci co jest w tym przypadku jak najbardziej zrozumiale bo nie jest z tego dzialu (pytanie gdzie sie podzial sprzedawca od klawiszy skoro sklep pracuje normalnie do 20) , potem problem z platnoscia w trakcie ktorej jeden ze sprzedawcow zaczal wymiatac na wiośle i nie bylismy w stanie norlalnie sfinalizowac zakupu ... DRAMAT przez duze D, nigdy wiecej nic tam nie kupie. Nie polecam. Obsluga klienta jest po prostu zenujaca.
[ Dodano: Czw 15 Sty, 2009 ]
Tak juz wracajac do mozliwosci tego instrumentu, moglby mnie ktos oswiecic po co sa te MEGAVOICES skoro nie mozna na nich grac ? (:, wyczytalem w instrukcji ze nie mozna na nich pograc, to troche chore, po co one sa w takim razie, sa zawarte w stylach ?
W ekranie selekcji instrumentu sie pojawiaja i mozna je normalnie wybrac, faktem jest ze po wybraniu cos tam sie daje zagrac ale czy to napewno jest dzwiek megavoice ?
Dlaczego w instrukcji pisza ze nie da sie na nich grac jesli pojawiaja sie w ekranie wyboru instrumentu i mozna je normalnie wybrac.
Z tego co wiem do sa do midow :P Sam z midami nie gram wiec nie wiem dokladnie ale chyba podstawiasz sobie jako brzmienie do mida albo tak jakos
Na Mega Voice nie pograsz bo one maja inne zastosowanie.. One sa do stylow... I wtedy tylko mozesz uslyszec ich efekty... Prawa reka na nich nie pograsz bo nie sa do sciezki melodycznej tylko tak jak napisalem do stylow..
jedno co mnie wnerwia to przyciski, szczegolnie te po prawej stronie instrumentu , pare z nich po wcisnieciu nie wyskakuje do konca i trzeba je wcisnac jeszcze raz zeby wyskoczyly
Dziwne... nigdy z tym się nie spotkałem w żadnym egzemplarzu S700/S900. Może coś jest nie tak...
Gdy uslyszalem na zywo to sie po prostu zakochalem.
A nie mówiłem, że się zakochasz
No wiec wlasnie zastanawiam sie nad zakupem, ale nic nie moge znalezc, przekopalem Allegro, nic nie znalazlem. Najpierw chyba poszukam jakiegos dobrego statywu.
Wczoraj troche pogralem, naprawde jestem pelen szacunku dla inzynierow Yamahy, ona naprawde pieknie brzmi, pianinko - miodzio, organy - super. Dzis sprobuje sie przekopac przez Multipady ktore mnie troche wczoraj zaintrygowaly ale z racji tego ze wybila polnoc nie dalo juz rady (((:
Co do futerału ja mam Stagg-a :P Taki wielki pod pianina cyfrowe bo do innego mi S900 sie nie miescil :P Jest ciezki bo sam futerla wazy ok 10 kg ale jest utwardzany, ma raczke, i kolka. Dokladny model odpisze Ci jutro jak bd na probie bo nie mam go teraz w domu :P Z tymze trzeba sie liczyc z tym ze byl drogi cos ok 400 zł chyba za niego dalem ;/
Co do statywow to dobry bd mial problem znalezc Do starego keybordu mialem taki zakrecany na srobe, takie zabki byly i sie laczyly i to stalo Teraz mam Akmuz-a niby podwojne nogi a tak sie chwieje juz (mam go rok) ze masakra. Takze ze statywem szkoda dawac duzo bo chyba kazdy bd sie chwial po jakims czasie ;/
Nie trzeba wydawac fortuny na futerał i statyw. Kup normalny futerał o kilka centymetrów dłuższy i szerszy niż instrument, a statyw obojętnie jaki. Ja mam Statyw za ok. 50zł i jest bardzo dobry, jeszcze nigdy nie nawalił, chociaż co by miało nawalić? Trzeba być durniem, żeby kupić statyw po jeden instrument za kilka stów.
szymex, to masz chyba case a nie futerał... A S900 mieści się do niektórych futerałów, chociaż może ciężko być coś znaleźć, bo jak kiedyś patrzyłem z ciekawości na allegro to nie było nic o takich wymiarach jak ja mam, a ja swojego dostałem w komplecie.
Co do statywów... Te zwykłe krzyżakowe są średnie... One są dobre do 6 kg. S700 waży chyba 11,5. Moja S900 też i na takim statywie okropnie się buja. Dlatego zabieram go tylko na próby, a na co dzień w domu i na chałtury mam estradowy kombajn na 2 klawisze z pulpitem na nuty i ramieniem mikrofonowym za 450 zł.
Ja mam statyw, który nawet mnie utrzyma (47 kg) i nic sie z nim niedzieje, a częsie sie ttylko wtedy kiedy podłoga jest krzywa.
S700 wazy 18 kg wiec troche to jest, statyw pewnie kupie tam gdzie keyboard bo mieli dosc duzy wybor, ale zastanawiam sie czy jest sens inwestowac w case, czy zwykly pokrowiec ma jakies zabezpieczenia zeby klawisz sie nie uszkodzil, nie wiem jakas pianka czy gabka jest w srodku ?
S700 wazy 18 kg wiec troche to jest
18 kg?? On waży z jakieś 11 kg!!! Pokrowce mają gąbki, więc nic nie uszkodzisz, no chyba, że bedziesz nim rzucać A w case nie ma co inwestować, bo kiedys sprzedasz ten instruemtn i co?? Kasa wyrzcona w błoto. Oczywiście możesz wtedy sprzedać z casem, ale to będziesz musiał nieco drożej, a jak jest nieco drozej od pozostałych ofert tego instrumentu, to będziesz mieć mniej klientów na kupno.
jjgarcia
Sob 17 Sty, 2009
A w case nie ma co inwestować, bo kiedys sprzedasz ten instruemtn i co?? Kasa wyrzcona w błoto.
W błoto to bedzie wyrzucona kasa jak uszkodzisz go w czasie transportu a to niestety się zdarza , jak nie case to przynajmniej półusztywniany futerał
S700 wazy 18 kg
Pewnie przeczytałeś na opakowaniu 18 kg to ona waży razem z tym opakowaniem... Sama waży 11,5.
szymex, to masz chyba case a nie futerał... A S900 mieści się do niektórych futerałów, chociaż może ciężko być coś znaleźć, bo jak kiedyś patrzyłem z ciekawości na allegro to nie było nic o takich wymiarach jak ja mam, a ja swojego dostałem w komplecie.
Nie futeral :P On jest tylko utwardzany. Ja przymierzalem w sklepie odrazu przy kupnie bo instrument duzo jezdzi wiec wolalem odrazu go zabezpieczyc i nawet chcialem case ale do zadnego nie wchodzil :P
Ogralem sie juz troche na tym instrumencie i potrzebuje porzadnego solidnego statywu ktorego nie przewroci mi 2 letnie dziecko (:
Yamaszka zostaje ze mna na dluzej wiec musze ja solidnie na czyms umocowac, zebym mogl przy niej wygodnie stanac (186 cm wzrostu) ale rowniez obnizyc zeby na czyms usiasc. Statyw powinien miec wiec dosc duzy zakres regulacji wysokosci oraz bardzo stabilna podstawe tak zeby dziecko bawiace sie w poblizu nie mogla mi wywrocic statywu do gory nogami razem z instrumentem ale rowniez aby do niego nie dosiegalo (mozliwosc regulacji)
Mozecie mi cos polecic ?
Wszystko co widzialem w sieci to konstrukcje na ktorych nie postawilbym jej nawet gdyby miala stac na strychu, co dopiero w poblizu 2 letniego dziecka (:.
Jako opcja ewentualnie z mozliwoscia dolozenia drugiego klawisza.
TAKI statyw jest fajny...ale żeby rozbrykane dziecko nie wywróciło czegokolwiek to trzeba przymurować albo przyspawać do podłogi;)
Faktycznie bardzo fajny, prawdopodobnie kupie go za pare dni (:, mam tylko pytanie, statywik jest bardzo elegancki ale czy mozna jakos na czyms takim instrument umocowac tak aby go delikarnie pochylic ?
Jak Wy sobie radzicie z takimi dwu poziomowymi statywami ?
Siedzac chcialbym miec mozliwosc w przyszlosci operowania na dwoch instrumentach jednoczesnie, widzialem ze muzycy na koncertach maja te klawisze delikatnie pochylone w swoja strone, czy tam po prostu w tych bardziej zaawansowanych modelach sa jakies specjalne zaczepy do ktorych mocuje sie syntha ?
szymex i to_mek, , ja mam taki
http://www.statywy.com/sk...l,4,id,172.htmlTańszy od deltexa a dla mnie lepszy, bo bardziej funkcjonalny... No i ma wszelkie możliwe regulacje: długości, szerokości, wysokości, pochylenia...
TAKI statyw jest fajny...ale żeby rozbrykane dziecko nie wywróciło czegokolwiek to trzeba przymurować albo przyspawać do podłogi;)
Gram na podobnym teraz w zespole :P Troche tylko wiecej lat ma wiec nie wyglada tak ladnie
szymex, to nie ja powiedziałem
Haha i Uzywaj tu z gotowych funkcji forum zamiast pisac recznie :P Juz zmieniam
Strona 1 z 1 • 1